Co tak naprawdę oznacza termin „stylowe buty” ?

Styl dla każdego oznacza co innego – to stwierdzenie nie jest bezpodstawne, a doskonałym przykładem jest to, jak bardzo różnią się ludzie na ulicy, ubrani w różnorodne rzeczy. To samo występuje w temacie butów, ponieważ stylowe buty dla jednych mogą oznaczać klasyczne, czarne szpilki, dla innych buty na koturnie ze skóry węża. Po czym można poznać, że obuwie jakie przyciągnęło nasz wzrok, można określić mianem stylowych?

Styl to pojęcie względne

Każdy człowiek ma własne preferencje odnośnie stylu ubioru. Jedni wolą nieco bardziej stonowane i proste ubrania w pastelowych odcieniach, inni lubią zadać nieco więcej ekstrawagancji, wybierając ubrania krzykliwe, w mocnych kolorach, nie bojąc się połączeń różnych wzorów czy krojów. Dokładnie ta sama zasada obowiązuje w przypadku obuwia. Stylowe buty to przede wszystkim takie, w jakich dobrze się czujemy, które pasują do naszego stylu i sposobu ubierania się. Obecnie w wielu modnych sklepach obuwniczych zarówno w Internecie jak i stacjonarnie, można natknąć się na ogłoszenia mówiące o stylowych butach w niskich cenach. Najczęściej używa się tego określenia w przypadku nowych trendów, które każda kobieta powinna znać. To zachęca potencjalnych klientów do skorzystania z oferty sklepu, co niekoniecznie pokrywa się z jego oczekiwaniami wobec stylowych butów. Jak zatem odpowiednio sklasyfikować stylowe buty? Czym się kierować?

– Własnym wyczuciem stylu

-Tym, co nam się podoba i uznajemy za eleganckie, przykuwające uwagę i schludne

-Dobre wykonanie i renomowana marka

Te trzy czynniki pozwolą każdemu wybrać odpowiedni i pasujący mu model obuwia, który dla niego, a nierzadko dla otoczenia zyska miano stylowego.

Gdzie szukać stylowego obuwia?

Stylowe buty można znaleźć praktycznie wszędzie tam, gdzie sprzedaje się obuwie. Czasem w najbardziej niepozornych sklepach obuwniczych czy sklepach internetowych można znaleźć bardzo ciekawe modele butów, które z pewnością mogą być stylowe i stanowić doskonałe dopełnienie wielu wyjątkowych stylizacji. Najłatwiej jednak jest szukać w Internecie, ponieważ można bez problemu porównać kilka ofert i wybrać tę najatrakcyjniejszą, a to wszystko nie ruszając się nawet sprzed komputera. Stylowe buty to dla jednych prawdziwe klasyki, takie jak czarne szpilki renomowanej marki, czy botki z charakterystyczną czerwoną podeszwą. Nie oznacza to jednak, że jest to regułą dla wszystkich, a dzięki tej różnorodności gustów na ulicach można podziwiać najróżniejsze stylizacje pełne dobrego smaku i stylu. Warto jest zakładać takie buty jakie tylko się chce, i jakie uznaje się za stylowe, wówczas oryginalności nam nie zabraknie!

 

 

Buty, które przydadzą się każdej kobiecie

W odniesieniu do butów, podobnie jak jest to z ubraniami, warto zadbać o bazę. Trzeba mieć kilka modeli, które ułatwią kompletowanie poszczególnych elementów ubioru. Są to buty pasujące do różnych zestawień. Chodzi o posiadanie takiego zbioru, że nie będzie nigdy przy ważnej okazji sytuacji, że nie da się dobrać butów.

Buty damskie na ciepłe miesiące

Na lato i na ciepłe dni wiosny trzeba mieć obuwie przewiewne. Potrzebne będą i buty wygodne, i eleganckie. Czarne czółenka, niekoniecznie na szpilce, to konieczność. Nie ma bardziej eleganckich butów. Są one klasyką i pozwalają wyglądać stylowo. Pozostałe obuwie damskie do stworzenia bazy to także popularne i interesujące modele. Na wiosnę i na lato warto mieć:

– czółenka czarne oraz dowolne jasne,

– botki czarne,

– sandały w neutralnym kolorze,

– baleriny niebieskie.

Niebieski to teraz modny kolor, ale zawsze wiosną i latem jest on idealnym wyborem. Niebieskie buty zwykle będą pasować, jeśli nie do ubioru, to do dodatków. To lubiany kolor, a latem jeden z najchętniej wybieranych. Można by i wybrać baleriny beżowe czy kremowe. Przydaje się jednak mieć w swoich zbiorach jakieś też uniwersalne, ale kolorowe. Niebieskie, w tym błękitne i granatowe, pasują do tej roli.

Obuwie dla kobiety na chłodniejszy okres

Czarne botki to buty, w których można chodzić od wiosny aż do nastania zimnych dni. Na chłodne dni wiosny i lata, na cieplejsze dni jesieni będą idealne. Na zimę potrzebne są buty ocieplane. Jako uniwersalne, stanowiące bazę obuwie damskie, też można wybrać botki czarne. Muszą jednak być to buty ocieplane. Jeśli nie czarne, to można wybrać brązowe lub szare. Drugi rodzaj obuwia, który warto mieć na uwadze, to kozaki. Mogą być czarne albo w innym ciemnym i stonowanym kolorze. Botki są praktyczne i wygodne, ale czasem trzeba zadbać o ciepło większego fragmentu nogi i wtedy kozaki są idealne. Niezbędne są dla tych kobiet, które chodzą zimą w spódnicach. Przydadzą się i innym, by kiedy przyjdzie ochota tak się ubrać, mieć odpowiednie obuwie. Można by włożyć i botki, ale w kozakach będzie cieplej.

Poza takimi niezbędnymi butami można mieć i inne, mniej uniwersalne. Różnica jest taka, że jeśli takich najważniejszych zabraknie, to się to odczuje, bo pojawi się dylemat, co włożyć. Inne stanowią dopełnienie kolekcji butów. Wspomniane tu obuwie damskie to lista przykładowa. Są to buty odpowiednie dla większości kobiet. Jednak każda tego typu lista stanowić może jedynie inspirację. W zależności od gustu, sposobów spędzania czasu, inne buty mogą być niezbędne. Np. można nie wyobrażać sobie listy obuwia bez butów sportowych czy traperów.

 

 

Gdzie znaleźć dobre i tanie buty?

Jeśli da się kupić coś dobrej jakości, ale taniej, to po co przepłacać? Wydawać by się mogło, że żeby wyglądać modnie, stylowo i elegancko, trzeba w swój ubiór zainwestować mnóstwo pieniędzy, bo tylko wtedy będą odpowiednio trwałe i estetycznie wykonane. Jednak moda nie musi być droga, może być dostępna dla każdego. Szczególnie, gdy chodzi o obuwie. Bardzo często na ich cenę składa się to, że są wykonane pod szyldem konkretnej marki, co niekoniecznie świadczy o ich lepszej jakości, a raczej o pewnej renomie, równie duży wpływ na cenę ma to, w jakim miejscu są sprzedawane i kto jest odpowiedzialny za transport, nadzorowanie sprzedaży i wiele innych czynników. Istnieje jednak kilka patentów, jak zaoszczędzić na kupowaniu butów.

Małe sklepiki i stragany

Bardzo często dobrej jakości, starannie wykonane buty znajdziemy w małych sklepach obuwniczych wciśniętych gdzieś między lodziarnię a osiedlowy kiosk. Być może nie znajdziemy na takim obuwiu metek najsławniejszych projektantów, ale nikt nie powiedział, że to jest najważniejsze. Jeśli chcemy esperymentować z modą i znaleźć nowy styl dla siebie, wtedy warto zacząć właśnie od takich butów. Nie będzie nam żal, jeśli się okaże, że jednak nam nie pasują; że choć wydawało się, że będą idealnie pasować do naszego nowego płaszcza, to rzeczywistość okazała się inna, a ich fikuśny fason sprawia, że czujemy się w nich niekomfortowo. Nic straconego, możemy je bez żalu oddać koleżance albo przekazać fundacji charytatywnej. W końcu to i tak było tanie obuwie kupione bez wielkich oczekiwań.

Sklepy internetowe

W sklepach z obuwiem online znajdziemy czasem prawdziwe perełki po zaskakująco niskich cenach. Ba! Mogą to być nawet buty znanych marek, ale z poprzedniego sezonu bądź ze sklepu, któremu opłaca się obniżyć znacznie ceny, by przyciągnąć nowych klientów. Plusem jest też to, że polowanie na tanie obuwie w sieci jest dużo łatwiejsze niż maraton po sklepach obuwniczych na mieście.

Posezonowe wyprzedaże

By zaoszczędzić na butach, warto także myśleć przyszłościowo i pamiętać, że pod koniec każdego sezonu przychodzą wielkie wyprzedaże. Sklepy chcą się pozbyć towaru, który się nie sprzedał, bo i tak za rok dostaną nowe fasony, a zeszłoroczna moda już nie znajdzie miejsca na wystawach. Dlatego najlepszy czas na kupowanie butów zimowych, które potrafią być wyjątkowo kosztowne, to koniec stycznia lub luty, natomiast nowe letnie balerinki kupimy z końcówką lata. Oczywiście nie przydadzą nam się w tym samym sezonie, w którym je kupiliśmy, ale za to w przyszłym roku wyciągniemy z pudła nowe, nieużywane jeszcze tanie obuwie, na którym zaoszczędziliśmy nawet kilkadziesiąt złotych. Wyprzedaże posezonowe to prawdziwe okazje do zaoszczędzenia realnych pieniędzy, jeśli tylko jesteśmy gotowi kupić coś, co wykorzystamy dopiero za kilka miesięcy.